Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 34-latka. Mężczyzna jest podejrzany o włamanie do kontenera i kradzież elektronarzędzi o wartości blisko 20 tys. złotych. Zarzuty w tej sprawie usłyszał także znajomy włamywacza. Mężczyzna miał przechowywać skradziony sprzęt.

Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 34-latka. Mężczyzna jest podejrzany o włamanie do kontenera i kradzież elektronarzędzi o wartości blisko 20 tys. złotych. Zarzuty w tej sprawie usłyszał także znajomy włamywacza. Mężczyzna miał przechowywać skradziony sprzęt.

Do zdarzenia doszło w nocy z 11/12 sierpnia br., w Rzeszowie na ul. Siemieńskiego. Fakt włamania ujawnił pracownik firmy budowlanej, który jako pierwszy przyszedł do pracy. Zauważył, że drzwi od kontenera, w którym przechowywane były narzędzia były uchylone. Wewnątrz brakowało elektronarzędzi. Potwierdził to kierownik firmy, który szczegółowo wskazał jakie narzędzia padły łupem złodzieja i wycenił straty na blisko 20 tys. złotych.

Kilka dni późnej, kryminalni z rzeszowskiej komendy ustalili jednego ze sprawców. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do włamania do kontenera i kradzieży elektronarzędzi. 34-letni mężczyzna odmówił składania wyjaśnień i nie chciał powiedzieć, co zrobił ze skradzionym łupem. Mimo to, dwa dni później, operacyjni ustalili miejsce, w którym je schował.  

W trakcie przeszukania jednej z podrzeszowskich posesji, funkcjonariusze znaleźli elektronarzędzia różnych marek, wszystkie z naklejkami firmy budowlanej, do której należały. Policjanci zatrzymali mieszkającego tam 27-latka. Mężczyźnie został przedstawiony zarzut przechowywania i ewentualnej pomocy w zbyciu skradzionych przedmiotów. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Skradziony sprzęt został częściowo odzyskany.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Decyzją prokuratora 34-letni sprawca kradzieży z włamaniem został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, na okres trzech miesięcy.

Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji II w Rzeszowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Sprawa ma charakter rozwojowy i możliwe są dalsze zatrzymania.

Poprzedni artykułBędzie rozbudowane skrzyżowanie ulic Lwowskiej i Mieszka I
Następny artykułDachowanie opla w Trzebosi. Kierujący w szpitalu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zatwierdź komentarz
Wpisz swoje imię tutaj