Policjanci z rzeszowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o posiadanie narkotyków. Jeden z nich posiadał niewielką ilość marihuany. W mieszkaniu drugiego funkcjonariusze znaleźli mefedron i marihuanę. Obydwaj usłyszeli już zarzuty.

28 grudnia 2022 r. policjanci wydziału wywiadowczo-interwencyjnego uzyskali informacje o mężczyźnie, który może posiadać znaczne ilości substancji niedozwolonych oraz nimi handlować. To 24-letni mieszkaniec Rzeszowa. Wieczorem funkcjonariusze udali się na jedno z rzeszowskich osiedli, gdzie mieszkał podejrzewany. Obserwując blok mieszkalny, zauważyli innego mężczyznę, który na kilka minut wszedł do jednej z klatek schodowych. Ponieważ policjanci podejrzewali, że mogło dojść do kupna narkotyków, zatrzymali go. Okazało się, że 20-latek posiadał przy sobie niewielką ilość suszu roślinnego.

Następnie funkcjonariusze weszli do mieszkania 24-latka. Tam ich podejrzenia potwierdziły się. Mężczyzna w zajmowanym przez siebie pokoju wskazał miejsce ukrycia narkotyków. Oprócz narkotyków, policjanci znaleźli 3 wagi do ważenia substancji oraz jednorazowe woreczki z zapięciem strunowym. W związku z czym obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy.

Okazało się, że 24-latek w swoim pokoju przechowywał 87 gramów mefedronu i ponad 8 gramów marihuany. Tester wykazał również, że znaleziony u 20-latka susz w ilości 1,662 grama to również marihuana.

Zebraniem pełnego materiału dowodowego w tej sprawie zajęli się policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego rzeszowskiej komendy. 20-letkowi przedstawili zarzut posiadania nieznacznej ilości marihuany, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast materiał dowodowy dotyczący 24-latka przekazali do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Prokurator przesłuchał mężczyznę i przedstawił mu 2 zarzuty: odpłatnego udzielania środków odurzających oraz posiadanie znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych.

Mieszkaniec Rzeszowa został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, który na wniosek prokuratora zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 24-latka na okres dwóch miesięcy.

Za posiadanie znacznej ilość narkotyków oraz udzielanie ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Poprzedni artykułNietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez świadków
Następny artykułWypadek na przejściu. Dwie dziewczynki potrącone przez auto