Tradycją w pierwszy dzień wiosny było niegdyś topienie Marzanny. Działacze rzeszowskiej Młodzieży Wszechpolskiej podtrzymali tradycje, topiąc Marzannę w Wisłoku, nazywając ją MarzannUlą- w nawiązaniu do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen.

Postanowiliśmy więc, razem z podkarpacką struktura @MWszechpolska, powiedzieć „Auf Wiedersehen” MarzannUli. Niech płynie do Wisły, a później Bałtykiem do Niemiec– podał w serwisie X Marcin Kowalski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej.