Nie żyją dwie kolejne osoby, które zaraziły się bakterią legionelli w Rzeszowie. To już łącznie 16 zgonów. Potwierdzono też dwa nowe przypadki.

Najwięcej osób z legionellą choruje nadal w Rzeszowie – 104 pacjentów. W powiecie rzeszowskim – 35, w dębickim jest czterech pacjentów, trzech w powiecie ropczycko-sędziszowskim, dwóch w powiecie łańcuckim. Po jednym zakażeniu odnotowano u pacjentów z powiatów: jasielskiego, przeworskiego, przemyskiego, kolbuszowskiego, niżańskiego, stalowowolskiego oraz powiatu opolskiego (województwo lubelskie).

W punktach pomiaru zanotowano odpowiednio zwiększone dawki chloru. Potwierdził to raport, który MPWiK przedstawił podczas poniedziałkowego (28.08) posiedzenia Sztabu Kryzysowego w rzeszowskim ratuszu.

Dezynfekcja rzeszowskich wodociągów rozpoczęła się 26 sierpnia. Tego dnia Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zwiększyło dawkę chloru, jaka występuje w wodzie. Dzień później, w niedzielę 27 sierpnia nastąpiło płukanie. Badanie sieci wykazało, że chlor dotarł do każdej części wodociągowej sieci. Zapach chloru w wodzie może utrzymywać się jeszcze do połowy tego tygodnia, dlatego też zalecane jest przez najbliższe kilka dni spożywanie wody po przygotowaniu.

W poniedziałek Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny opublikował komunikat dotyczący wyników badań pierwszych próbek wody pobranych w dniu 18 sierpnia 2023r. Przedstawiono wyniki badań 9 próbek (na 111 pobranych na terenie Rzeszowa i gmin sąsiednich).

„Wyniki badań wykazały brak zanieczyszczenie bakteriami w 5 próbkach, w 2 próbkach wody ciepłej stwierdzono zanieczyszczenie na poziomie wysokim, 1 na poziomie średnim i w 1 próbce jedynie potwierdzono obecność” – pisze w komunikacie Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Jak mówili w poniedziałek przedstawiciele rzeszowskiego sanepidu: „na dziś wyniki nie dają nam podstaw do stwierdzenia, że źródłem zakażeń są rzeszowskie wodociągi” .