Heiro Rzeszów, fot. źr. Facebook

W meczu 4 kolejki 1 ligi futsalu, po emocjonującym spotkaniu Heiro Rzeszów zremisowało z Unią Tarnów 3-3 (1-2). Goście przyjechali do Rzeszowa mając na koncie komplet punktów.

Remis ekipa z Małopolski zapewniła sobie grą „z lotnym bramkarzem” i golem na minutę przed końcem meczu. Bramki dla Heiro padły po uderzeniach Pawlaka, Dmitriieva i bramce samobójczej. Rolę kapitana w tym spotkaniu pod nieobecność kontuzjowanego Bartłomieja Przybyło, pełnił Eryk Sarzyński.

Rzeszowianie w obecnym sezonie pozostają bez wygranej. Mając na koncie 2 punkty ekipa „Podkarpackich Dzików” zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli.
W kolejnym spotkaniu w najbliższą sobotę, podopieczni Piotra Ożoga udadzą się do podkieleckich Nowin.

Heiro – Unia Tarnów 3-3 (1-2)
0-1 Unia
1-1 Pawlak
1-2 Unia
2-2 Dmitriev
3-2 samobójcza (po strzale Dmitrieva)
3-3 Unia


Cały mecz:


Poprzedni artykułDzisiaj spotkanie autorskie z rzeszowianką – pisarką Anną Ziobro
Następny artykułZmarł Jerzy Wygoda, artysta i mistrz fotografii. Miał 85 lat